Dziwny skarb zakopany w lesie

FEB 14, 2020 AT 09:52 AM

209805

 

Witajcie, drodzy przyjaciele! Na początek powiem, że nigdy nie byłem żadnym łowcą skarbów, ale dzisiaj dostałem okazję, by poczuć się jak prawdziwy poszukiwacz złota. To był kolejny zwykły weekend i jak zawsze pojechałem na ryby. Niestety, nie udało mi się kupić żadnej przynęty w moim ulubionym sklepie, więc podjąłem decyzję, żeby pójść po robaki do pobliskiego lasu. Dzięki Bogu miałem ze sobą w bagażniku mały szpadel. Zatrzymałem się nieopodal lasu i znalazłem kawałek wilgotnej ziemi w wąwozie.

Ostatnia noc była bardzo mroźna, więc doszedłem do wniosku, że robaki będą nieco głębiej niż zazwyczaj. Po tym, jak wykopałem dół około pół metra głębokości, zatrzymałem się i nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem na dole. Nie znalazłem robaków, tylko metalową skrzynkę.

ADVERTISEMENT
Znajdź w lesie

Skarb w lesie

Pudełko wykopane w lesie

 

Na pierwszy rzut oka to wydawała się być zwykłą skrzynką bez żadnych kosztownych ozdób. Aczkolwiek lśniła w słońcu.

Kopane pudełko

 

Szczerze mówiąc zacząłem myśleć o złotych monetach Azteków i swoim przyszłym beztroskim życiu milionera. Jednak gdy tylko potrząsnąłem skrzynką, wszystkie moje marzenia natychmiast zniknęły - w środku nie było ani jednej monety. Do tego sama skrzynka wyglądała dość „świeżo" - została zakopana przez kogoś całkiem niedawno, może miesiąc lub dwa temu.

Znalazłem skarb w lesie

 

Zanim postanowiłem otworzyć skrzynkę, podjąłem decyzję, aby ją najpierw umyć i przyjrzeć się dokładniej. Udałem się więc do rzeki, która już była pokryta cienką warstwą lodu.

Na lodzie jeziora

Otwórzmy ją wreszcie!

Gdy otworzyłem skrzynkę, nie mogłem niczego zrozumieć. Ze środka wypadł jakiś kawałek tkaniny.

Mężczyzna otwiera znalezisko

 

To była lalka! Zapewne wiecie, że niektórzy ludzie używają lalek wykonanych z tkaniny do pewnych magicznych rytuałów. A może to była lalka voodoo?

Właściwie to nie wierzę w magię i nie podoba mi się pomysł, że jedna osoba może zaszkodzić innej za pomocą jakiejś lalki. Trzymam się zdania, że to tylko my i nikt inny jesteśmy powodem własnych problemów i nie należy obwiniać za to kogoś lub czegoś innego. Swoją drogą, nie była to lalka voodoo tylko coś w rodzaju amuletu, który ma na celu chronić jego właściciela przed złym okiem.

Słyszałem kiedyś, że takie oto lalki, bez oczu, nosa i ust, są amuletami.

Magiczna lalka

 

Tak czy inaczej, dlaczego ktokolwiek miałby zrobić sobie amulet po to, by go zakopać? Przecież takie rzeczy należy zawsze mieć przy sobie. Może ktoś odprawił z lalką w tym miejscu jakiś rytuał i potem ją zakopał, a ja przypadkiem znalazłem tę kryjówkę szukając robaków? Bardzo dziwny zbieg okoliczności.

Lalka dla magii

Lalka amulet

 

Wpadłem na pomysł, by zakopać skrzynkę z powrotem w dokładnie tym samym miejscu, gdzie ją odkopałem. Pomyślałem, że właściciel najprawdopodobniej nie chciał, by ktokolwiek znalazł tę lalkę.

Mężczyzna kopie znalezisko

A więc tak oto moje polowanie na robaki skończyło się znalezieniem dziwnego artefaktu. To wszystko na dziś, widzimy się w kolejnych wpisach!